Archiwa tagu: Gender Diversity Goals

Jak nowojorską Nieustraszoną Dziewczynkę zamieszano w gorszący konflikt

  • Posążek Nieustraszonej Dziewczynki (Fearless Girl) zdobył w mgnieniu oka fenomenalny rozgłos stając się jednym z symboli XXI stulecia;
  • Jego powstaniu przyświecały światłe i szlachetne zamiary promocji kobiet na rynkach kapitałowych oraz spółek zarządzanych przez kobiety;
  • Nie wystarczą dobre chęci, ogromne pieniądze globalnego funduszu i doświadczenie szanowanej firmy reklamowej: sukces został okupiony katastrofą wizerunkową;
  • Płynącą z dzieła twórczą inspirację przesłonił fatalny konflikt między rzeźbiarką a mecenasem przedsięwzięcia, a na procesie skorzystali tylko prawnicy obu stron.  

Tam, gdzie Broadway rozpoczyna swój szlak biegnący na przełaj przez Manhattan, na placyku Bowling Green nazwanym na wyrost parkiem, w 1989 roku posadowiono słynny postument Szarżującego Byka (Charging Bull). Naprzeciw niego, w wyzywającej go pozie, stanęła w 2017 r., statuetka łobuzerskiej Nieustraszonej Dziewczynki (Fearless Girl) z rękoma wspartymi na biodrach. Ogromne wrażenie wywołał kontrast między obu figurami: pędzący kolos waży 3200 ton, mierzy 3,4 m wysokości i rozciąga się na blisko 5 m, Dziewczynka mierzy ok. 1,25 m, ale nie cofa się przed nacierająca bestią, demonstruje gotowość stawienia jej czoła.

Obie rzeźby mają swoje historię. Obie związane są przecież z nowojorskim rynkiem kapitałowym, gdzie często dzieją się niezwykłe wydarzenia. Szarżujący Byk wstąpił na Dolny Manhattan po wielkim kryzysie giełdowym u schyłku lat osiemdziesiątych ub. stulenia. Twórcą jest Alfredo di Modica, który wpierw ustawił dzieło na Wall Street (stąd nazwa Toro di Wall Street), gdzie rzeźbę skonfiskowano jako nielegalną ingerencję w substancję miejską. Gdy byka ułaskawiono, wskazano mu kwaterę na Bowling Green. Stał się jednym z symboli miasta, wyrazem przekonania, że giełda jeszcze nieraz popędzi jak szalona, nie zważając na wszelkie trudności.

Szarżujący Byk to pomnik optymizmu. Nieustraszona Dziewczynka to pomnik feminizmu. Figurkę postawiono na placyku pod osłoną nocy z 7 na 8 marca 2017 r., nie bez związku z Międzynarodowym Dniem Kobiet, ale przede wszystkim – w rocznicę powstania SHE Fund (SPDR SSGA Gender Diversity Index ETF), prowadzonego przez State Street Global Advisors funduszu inwestującego w spółki zarządzane lub współzarządzane przez kobiety. State Street GA to jeden z trzech największych na świecie potentatów zarządzania funduszami. Pragnąc zwrócić uwagę na SHE Fund i swoją politykę wspierania udziału kobiet w radach dyrektorów oraz zasypywania przepaści między wynagrodzeniami mężczyzn i kobiet, fundusz zamówił, za pośrednictwem wielkiej agencji reklamowej McCann New York,  figurkę Nieustraszonej, podobno wydając na to 250 tysięcy USD.

W sprawozdaniu agencji wyliczono, że przy projekcie działało kilkadziesiąt osób (oni potrafią zatrudnić dwadzieścia siedem osób do nakręcenia budzika). Dopiero na końcu tej litanii pojawiło się nazwisko Kristen Visbal, artystki rzeźbiarki, która… Właśnie, jaka naprawdę była jej rola?

Nieustraszona Dziewczynka zrobiła ogromną furorę. Wspomnianej nocy wyładowano ją z samochodu około północy, instalowanie potrwało do świtu, kiedy zaczęto robić sobie selfie z figurką. Wybuchła sensacja, już pierwszego dnia Nieustraszona podbiła media społecznościowe, zyskała miliony wzmianek, fotek, polubień. Niebawem obwołano ja symbolem XXI stulecia. Oraz inspiracją dla dążeń o rzeczywiste równouprawnienie kobiet, ich przywództwo w spółkach, udział w radach dyrektorów, sprawiedliwe płace. Aspiracje ku temu wzbierały latami, teraz przerwały niewidoczną tamę, rozlały się po rynku.

State Street Global Advisors to gigantyczna firma, o której mało kto wie. Nieustraszoną uznano za świetny znak rozpoznawczy. Rozgłos wokół rzeźby pomógł jej patronowi wyciszyć wzburzenie społeczne wywołane dochodzeniem dotyczącym kontrowersyjnej polityki płacowej SSGA względem kobiet i mniejszości. Spółka zapłaciła ponad 300 pracownikom 5 milionów USD, by ich uciszyć i przezwyciężyć kryzys. Odkryto, że figurka ma nieprzeciętną wartość marketingową.

Lecz sławą Nieustraszonej przyszło dzielić się z rzeźbiarką. Fundusz, który nieoczekiwanie wstąpił w rolę mecenasa sztuki, sprzeciwiał się produkcji i wprowadzaniu na rynek niezliczonych kopii i miniatur najsłynniejszej rzeźby naszych czasów. Kiedy doszło do procesu o prawa do figurki, fundusz twierdził, że on jest autorem koncepcji słynnego dzieła, a Visbal została wynajęta do prac wykończeniowych. Artystka twierdziła natomiast, że pomnik stworzyła samodzielnie, ma do niego określone prawa, State Street je kwestionuje, dopuszcza się działania wbrew umowie, usiłuje pozbawić ją możliwości reprodukowania figurki. SSGA replikuje, że chodzi mu jedynie o zapobieżenie sprzedawania kopii dzieła „nieuprawnionym nabywcom”. Agencja reklamowa wspiera swojego klienta dowodząc, że Visbal została wynajęta dopiero kilka tygodni przed odsłonięciem pomnika, więc jej rola była mniej istotna: ot, miała przekształcić model z gliny w odlew w brązie.

Innym powodem do kłótni było wykorzystanie przez rzeźbiarkę repliki Nieustraszonej na 2019 Women’s March w Los Angeles. Takie imprezy nie leżą w centrum zainteresowania instytucji finansowych. Zamiast wzmacniać chwałę bostońskiego funduszu, elektryzująca społeczeństwo rzeźba działa jako manifest praw kobiet. Sąd uwzględnił wiele argumentów Visbal, niemniej kontrowersje nie ustają.

Obraził się twórca Szarżującego Byka. Ponoć Nieustraszona zgasiła dynamikę jego dzieła. Ktoś twierdził, że Dziewczynka nadaje się najwyżej do reklamy hamburgerów. Ktoś dostawił do niej figurkę sikającego psa. Dziewczynkę przeniesiono na Wall Street, przed siedzibę nowojorskiej giełdy, gdzie nadal budzi sensację. Awantura o prawa autorskie i pieniądze zapewne zaciążyła na jej magii. Szkoda. Ale Gender Diversity Goals pozostają wyzwaniem dla wszystkich rynków kapitałowych.

Zdjęcie Bowling Green z domeny publicznej