Zdanie bez dwóch zdań

Wymóg ujawniania powodów zgłaszania zdania odrębnego może zniechęcić członków rad nadzorczych do korzystania z tego instrumentu, co nikomu nie wyjdzie na dobre.

Przepis Ksh o protokole zarządu lub rady nadzorczej spółki akcyjnej głosi, że powinien on zawierać m.in. zgłoszone zdania odrębne. Z natury spółki akcyjnej wynika, że zdania odrębne mogą wnosić ci spośród członków zarządu lub rady nadzorczej, którzy uczestniczyli w głosowaniu powziętej uchwały i oddali ważne głosy przeciw niej. Dokumenty ustrojowe niektórych spółek notowanych na GPW dopuszczają, oprócz zdania odrębnego, „nadesłane później sprzeciwy nieobecnych” na posiedzeniu. Takie niedorzeczności źle świadczą o polskim rynku.

Prawo nie określa, jaka jest funkcja zdania odrębnego. Niektórzy komentatorzy stoją na stanowisku, że „może” ono ważyć na odpowiedzialności składającego votum separatum za skutki oprotestowanej uchwały. Lecz w obliczu braku orzecznictwa wpływ zdania odrębnego na odpowiedzialność prawną nie jest jasny, gdyż członkowie organów spółki zazwyczaj nie są rozliczani przez sądy z wyrządzanych jej szkód. Niemniej należy założyć, że złożenie zdania odrębnego korzystnie wpłynie na sytuację procesową piastuna spółki powołanego do odpowiedzialności za negatywne skutki uchwały, przeciwko której głosował, i odciął się od większości, która uchwałę poparła. O znaczeniu zdania odrębnego dla odpowiedzialności organizacyjnej trudno cokolwiek stwierdzić, ponieważ absolutoria udzielane są piastunom spółki, bądź nie, podług widzimisię akcjonariuszy.

Prawo nie określa także, jaką formę ma przybrać zdanie odrębne. W powszechnej praktyce sądowej votum separatum to obszerny często elaborat, w którym członek składu orzekającego wyłuszcza powody odmiennego stanowiska i uzasadnia je; bywa, że zdanie odrębne przeważy w wyższej instancji, bywa także, że zostaje ono szeroko uznane za dzieło sztuki prawniczej zyskując znaczny wpływ na przyszłe orzecznictwo. Lecz czy od członka zarządu lub rady nadzorczej można wymagać elaboratu? Odpowiedzi nie ułatwia fakt, że ogromna większość piastunów polskich spółek w życiu zdania odrębnego nie tylko nie składała, lecz nawet nie widziała – tak rzadko bywa ono stosowane. W zarządach i radach nadzorczych panuje zwyczajowa jednomyślność. Osobliwa etykieta podpowiada, by głosować tak, jak pozostali; zaś oportunizm przestrzega przed wychylaniem się z odmiennym stanowiskiem.

Zdanie odrębne jest jednym z narzędzi krzewienia corporate governance. Służy ono ochronie interesów spółki przed godzącymi w nie uchwałami zarządu lub rady nadzorczej. Dobre praktyki spółek notowanych na GPW zachęcają członków rady nadzorczej do zgłaszania zdań odrębnych w przypadku uznania, że decyzja rady nadzorczej stoi w sprzeczności z interesem spółki. Adresatami tej wskazówki są w szczególności ci członkowie rady, którzy utożsamiają się ze stanowiskiem mniejszości.

Do korzystania przez członków rady nadzorczej z instytucji zdania odrębnego zachęcają także wydane przez KNF zasady ładu korporacyjnego dla instytucji nadzorowanych. Przewidują one jednak, by w protokole rady zamieszczać nie tylko informacje o zgłaszaniu przez jej członków zdań odrębnych, a ponadto „powody zgłoszenia”. Lecz prawo nie wymaga, by członek organu spółki zgłaszając zdanie odrębne wyjaśniał, dlaczego tak postąpił, jakie kierowały nim powody, jakimi argumentami wsparł swoje rozumowanie. Od członka rady nadzorczej wymaga się dołożenia staranności wynikającej z zawodowego charakteru jego działalności. Otóż przejawem profesjonalizmu będzie zgłoszenie przezeń zdania odrębnego do uchwały, którą uważa on za sprzeczną z prawem lub statutem, godzącą w interes spółki, mającą na celu pokrzywdzenie akcjonariuszy. Nie należy natomiast wymagać, by członek rady przedstawiał uzasadnienie zdania odrębnego, ani wyłuszczał powody omawianej tu czynności.

Stawiany przez KNF wymóg ogłaszania powodów zgłoszenia zdania odrębnego nie ma podstawy prawnej. Wspomniany dokument – Zasady ładu korporacyjnego dla instytucji nadzorowanych – jest tu przejawem fantazji poprawiania obowiązującego prawa instrukcją słaną przez urząd na rynek. Instrukcją, której brak umocowania w przepisach. Za to wspartą zapowiedzią, że jej stosowanie będzie brane pod uwagę w procesie badania i oceny instytucji nadzorowanych. Ciekaw jestem reakcji KNF gdy członek rady nadzorczej podmiotu nadzorowanego przez Komisję nie wyjawi powodów zgłoszenia zdania odrębnego. Czy będzie on pokarany?

Wymóg ujawniania powodów zgłaszania zdania odrębnego może zniechęcić członków rad nadzorczych do korzystania z tego instrumentu, co nikomu nie wyjdzie na dobre. Są w radach nadzorczych ludzie światli, gotowi błyskotliwie uzasadnić zgłoszone zdanie odrębne. Lecz są też członkowie rad, którym brak doświadczenia, wykształcenia, lub kwalifikacji, na przykład działacze związkowi wybrani przez załogę. Nie należy stawiać im wymogów ponad ich możliwości.

Zgłoszenie zdania odrębnego bezwzględnie powinno zostać uwzględnione w protokole. Jeżeli zgłaszający ad hoc sformułuje uzasadnienie swojego stanowiska, także ono powinno zostać zaprotokołowane. Przed odnotowaniem w protokole faktu wniesienia zdania odrębnego przez imiennie oznaczonego członka rady nie chroni zarządzenie tajności głosowania nad uchwałą, zresztą w radzie nadzorczej tajne głosowanie rzadko miewa sens. Zdanie odrębne można zgłosić po głosowaniu przeprowadzonym na posiedzeniu i poza posiedzeniem, w trybie korespondencyjnym lub przy użyciu środków bezpośredniego porozumiewania się na odległość. Wszystko to przemawia za przyjęciem, że ujawnianie powodów zgłaszania zdania odrębnego nie jest konieczne, a samo zdanie odrębne powinno być bez dwóch zdań klarowne, jednoznaczne.

Tekst ukazał się 22 września 2014 r. w Gazecie Giełdy PARKIET

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *