Dobre praktyki spółek notowanych na GPW w świetle wyników ankiety CFA

CFA Society Poland ogłosiło wyniki ankiety o ładzie korporacyjnym w Polsce. Z punktu widzenia ekspertów skupionych w Komitecie Ładu Korporacyjnego – zespołu zawieszonego przy Giełdzie Papierów Wartościowych, lecz związanego z nią luźno – nastąpiło to w znamiennej chwili. Podstawą badań ankietowych są bowiem Dobre Praktyki Spółek Notowanych na GPW 2016 (DPSN2016), które niebawem zostaną zastąpione nowym materiałem, roboczo określanym jako DPSN 2021, a prace nad nim właśnie dobiegły w Komitecie fazy redakcyjnej kosmetyki. Wybiła ostatnia chwila, by wnioski płynące z ankiety zdążyły zostać wzięte pod uwagę przed redaktorów nowych Dobrych praktyk.

CFA zebrało opinie 101 uczestników polskiego rynku wywodzących się z różnych środowisk: menedżerów funduszy, niezależnych członków rad nadzorczych, inwestorów indywidualnych (oraz „innych”). Celem badania było poznanie ich zdania na temat corporate governance w Polsce i wsparcie uwag Stowarzyszenia dla zespołu redakcyjnego nowych Dobrych praktyk. Ankietę przeprowadzono w I połowie września. Respondenci mieli do wyboru różne warianty odpowiedzi, mogli wybrać kilka.

Rozrzut odpowiedzi był znaczny, przeto niewiele pytań uzyskało jednoznaczne wskazania połowy lub większości ankietowanych – zresztą nie wiemy, czy udzielane odpowiedzi były pierwszego, czy może czwartego lub piątego wyboru. Na pytanie „Czy wszystkie kluczowe tematy ładu korporacyjnego są zaadresowane w 6 rozdziałach DPSN016” 58 respondentów odpowiedziało „tak”, ale aż 36 nie wie – co przecież budzi wątpliwości, skoro zaledwie 53 zadeklarowało przynajmniej średnią znajomość dokumentu (23 bardzo dobrą). Nakazuje to sceptycznie oceniać (nierzadko kategoryczne) oceny ferowane przez uczestników ankiety o sprawach, wobec których sami deklarują umiarkowaną znajomość. Niemniej CFA wnioskuje, iż „ponad połowa respondentów bardzo dobrze lub średnio zna Dobre Praktyki Spółek Notowanych na GPW”.

Aprobatę większości zyskała potrzeba niezależnych członków rad nadzorczych, natomiast połowa nie zauważyła różnicy w raportowaniu transakcji z podmiotami powiązanymi po wprowadzeniu zmian w prawie (ale 38% nie ma zdania). Charakterystyczną jednomyślność okazano wobec sugerowanej odpowiedzi w brzmieniu: „Poziom przestrzegania ładu korporacyjnego wśród spółek notowanych na GPW w Warszawie jest wysoki” – tego wariantu odpowiedzi nie wybrał nikt. Jednomyślnie oceniono także profesjonalizm (raczej jego brak!) rad nadzorczych spółek z indeksu sWIG80: nikt z respondentów nie dał pozytywnego wskazania. Tylko 1 osoba pozytywnie oceniła, że „poziom stosowania zasad ładu korporacyjnego wśród spółek Skarbu Państwa” jest niski (!). Emocjonalny wykrzyknik może jest zbędny, skoro 11 uczestników ankiety nie zna w ogóle ocenianych DPSN2016, zaś trzech nie wie, czy zna.

Spośród 101 ankietowanych zaledwie sześcioro wnikliwie czyta publikowane wraz z raportem rocznym oświadczenia spółek o stosowaniu ładu korporacyjnego, 39 przegląda je pobieżnie, 35 nie zwraca na nie uwagi. W tym świetle niełatwo ocenić wiarygodność odpowiedzi na temat wiarygodności informacji publikowanych przez spółki w odniesieniu do DPSN2016: wariant, że treść oświadczeń  jest wiarygodna – i jeżeli spółka deklaruje stosowanie zasady, to rzeczywiście tak jest – uzyskał jedno wskazanie na 143 udzielonych, podobnie jak wariant głoszący, iż większość zamieszczanych przez spółki informacji jest niewiarygodna.

Katastrofalnie wypada ocena profesjonalizmu rad nadzorczych. Z 257 wskazań na różne warianty odpowiedzi zaledwie 2 uznały rady nadzorcze spółek z indeksu WIG20 za profesjonalne, złożone z osób o różnorodnych kompetencjach. Na rady z indeksy mWIG40 padło tylko jedno takie wskazanie, na rady z sWIG89, o czym już wspomniałem – żadne. Aż 46 respondentów nie miało zdania w kwestii, czy kryteria niezależności członków rad nadzorczych spółek notowanych powinny zostać zaostrzone.

Wszelako, gdyby pominąć statystykę operującą procentami wskazań poszczególnych wariantów odpowiedzi, odsłonią się pozytywy ankiety. Celny dobór badanych tematów pokazuje, że w najważniejszych kwestiach polskiego rynku kapitałowego jego środowisko jest ogromnie różnorodne, podzielone, wręcz rozwibrowane. Przez ten rozgardiasz nie przebijają się należycie rozsądne wypowiedzi, iż należy należycie traktować mniejszość akcjonariatu, częściej organizować spotkania zarządów spółek z inwestorami &c., &c.

Mam do autorów ankiety jeszcze dwie wskazówki redakcyjne: dobre praktyki powinny być stosowane (stosuj lub wyjaśnij, dlaczego nie stosujesz), nie „przestrzegane” – ten termin odnosi się do przepisów prawa stanowionego. Zaś walne zgromadzenie oznacza się skrótem WZ, dodatek „akcjonariuszy” jest zbędny i mylący.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *