Światłość we wrześniu [2001]

Świat żyje nie tylko walką z terroryzmem, także kreowaniem porządku korporacyjnego.

W polityce międzynarodowej zachodzą właśnie głębokie przemiany. Świat współczesny usiłuje spełnić potrzebę nasycenia systemów gospodarczych wszystkich państw porządkiem korporacyjnym. Jest to proces mniej widowiskowy od walki z terroryzmem, za to trwalszy i bardziej powszechny, a zapewne i bardziej skuteczny w przeciwdziałaniu złu.

Wpływowa amerykańska Rada Stosunków Międzynarodowych (CFR) pragnie skłonić polityków i badaczy do uważnego analizowania wpływu, jaki na przeobrażenia w prawdziwie globalnej skali wywierają uczestnicy gry o kształt porządku korporacyjnego. Są wśród nich inwestorzy instytucjonalni, biegli rewidenci, bankierzy inwestycyjni, międzynarodowe instytucje finansowe (MFW, Bank Światowy, OECD, Bank Rozliczeń Międzynarodowych), rządy i organizacje międzynarodowe, jak Unia Europejska.

Gra toczy się o zasady. Przywoływana już tuż kiedyś w tym miejscu firma doradcza Korn/Ferry ogłosiła konkluzje wywiadów przeprowadzonych z 884 członkami rad spółek z prestiżowej listy Fortune. 75% zbadanych rad przyjęło już, w formie pisemnej, wytyczne dla swoich poczynań w sferze porządku korporacyjnego. 41% respondentów ujawniło, że ich rady systematycznie dokonują ocen swojej pracy. Wniosek: coraz więcej rad odpowiedzialnie zmierza do zwiększenia swoich możliwości działania w najlepszym interesie akcjonariuszy. Brawo.

Co ważne, bardzo wiele dzieje się poza kręgiem spółek z listy Fortune, równocześnie na tak wielu rynkach, że o przypadku nie może być mowy. Brazylia wprowadza ustawodawstwo promujące porządek korporacyjny i wzmacniające ochronę inwestorów mniejszościowych na wypadek m.in. wyprowadzenia spółki z giełdy, oraz ułatwiające im dostęp do miejsc w radzie nadzorczej. Nad projektem nowelizacji prawa o publicznym obrocie i ustanowienia organu na wzór amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych (SEC) dyskutuje się też w Niemczech. Azjatycki Bank Rozwoju (ADB) przeznacza 750 tysięcy USD na utworzenie organu nadzoru rynkowego w Pakistanie i poprawę tamtejszego porządku korporacyjnego.

Najdalej idzie Irlandia ustanawiając urząd do spraw przestrzegania prawa spółek. Jego szef, Paul Appleby z 20 współpracownikami, znawcami prawa lub księgowości, będzie reagował na przypadki budzące podejrzenie naruszenia prawa spółek. Do kompetencji urzędu należy m.in. ściganie podejrzanych o przestępstwa, nakładanie grzywien, zamrażanie aktywów, blokowanie działań podejmowanych przez spółki, występowanie z wnioskami o dyskwalifikację osób pełniących funkcje nadzorcze lub zarządcze.

W rachubę wchodzą nie tylko surowe sankcje prawne. Sięga się też po marchewkę. Singapurskie stowarzyszenie inwestorów giełdowych, SIAS, po raz drugi uhonorowało nagrodami najbardziej przejrzyste spółki. Zwrócono przy tym uwagę, że otwartość spółek, gotowość udostępniania przez nie informacji o ich sytuacji i planach, jest komponentem sprawnego, uczciwie działającego rynku kapitałowego, ułatwia akcjonariuszom podejmowanie decyzji, a dzięki temu kreuje środowisko przyjazne inwestycjom. Natomiast po raz pierwszy przyznał nagrody indonezyjski Institute for Corporate Governance. Wyróżniono nimi 10 spółek giełdowych za budowanie dobrych praktyk na rynku kapitałowym. Instytut spodziewa się, że jego nagrody ukształtują lokalną tradycję i przyczynią się do ożywienia zaufania pokładanego przez inwestorów w indonezyjskie spółki.

Dla odmiany amerykańska Rada Inwestorów Instytucjonalnych już po raz jedenasty ogłosiła doroczną listę nieudaczników – spółek, które najbardziej zawiodły inwestorów. Znalazły się na niej m.in. Aetna, Hilton Hotels, Novell i Computer Associates. W Japonii ogłoszono plan rychłego zawiązania spółki wspomagającej rynek poprzez formułowanie zaleceń dla inwestorów instytucjonalnych w kwestii głosowania na walnych zgromadzeniach. Zainteresowanie poprawą porządku korporacyjnego wykazują przede wszystkim inwestorzy zagraniczni, a inicjatywę wesprze merytorycznie waszyngtoński Ośrodek Badań Odpowiedzialnego Inwestowania (IRRC). W USA takie zalecenia bywają szeroko respektowane. W Hongkongu powstaje stowarzyszenie inwestorów mniejszościowych, zapowiadające zaangażowanie zespołu prawników do ścigania złych praktyk rynkowych. W Indonezji uruchomiono usługę on–line ułatwiającą spółkom dokonywanie samooceny ich osiągnięć i niedostatków na polu porządku korporacyjnego.

Przytoczone informacje o tym, jak różne kraje zmierzają do tego samego celu, ku kształtowaniu lub doskonaleniu porządku korporacyjnego, pochodzą wyłącznie z wrześniowych serwisów informacyjnych. Był to czarny i tragiczny miesiąc, ale nie zabrakło w nim światłości. Wspomniane inicjatywy nie są odpowiedzią na terroryzm. W pewnym sensie – akty terroryzmu są odpowiedzią na nie.

Tekst ogłoszony 15 października 2001 r. w Magazynie Finansowym dziennika Prawo i Gospodarka

Czytaj także:
2001.09.24 Więcej światła!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *