Zwierciadło Szkocji – kraju, gdzie szanuje się podatki

Gdyby nad Wisłą, zamiast kierować się troską o słupki poparcia w  hipotetycznych wyborach dbano o opinię przedsiębiorców na temat   podatków, sytuacja finansów publicznych zapewne byłaby lepsza.

  • Institiud Stiùirichean na h-Alba to Szkocki Instytut Dyrektorów, terytorialnie wyodrębnione skrzydło Instytutu Dyrektorów (IoD) w Londynie;
  • IoD Scotland po raz pierwszy ogłosił doroczny w zamierzeniach raport: „State of the Nation Directors Survey – Winter 2021”;
  • Przedstawia on sytuację społeczną i gospodarcza Szkocji w opiniach biorących udział w ankiecie lokalnych menedżerów – członków Instytutu;
  • Reprezentują oni życzliwe nastawienie wobec władz lokalnych i centralnych, oraz ostrożną ufność w pomyślność gospodarczą Szkocji.

Instytut Dyrektorów (Institute of Directors) jest największą, najbardziej wpływową izbą gospodarczą w Zjednoczonym Królestwie, a zarazem prestiżową organizacją skupiającą brytyjskich menedżerów. Instytut jest powszechnie identyfikowany z londyńską Pall Mall, gdzie zajmuje dwa reprezentacyjne pałace, lecz działa z rozmachem w wielu miastach, wśród nich – w Edynburgu, gdzie występuje pod firmą Scotland IoD. Zrzesza tam ok. 1 600 członków; w sierpniu 2021 r. wystąpił do nich z ankietą zmierzającą ku opracowaniu obrazu Szkocji w opinii jej kół gospodarczych. Odpowiedzi przyjmowano do listopada, wpłynęło ich 263, z czego 179 kompletnych, odpowiadających na wszystkie pytania. Wyniki ogłoszono w połowie marca br.

Plon ankiety wzbudził zainteresowanie nie tylko w Szkocji. Można więc oczekiwać, że zapowiedziana na sierpień 2022 r. kolejna edycja ankiety przyniesie znacznie więcej odpowiedzi. Niemniej zebrane już dane odzwierciedlają w znacznym przybliżeniu stan szkockiej gospodarki. Scotland IoD reprezentuje głównie firmy sektora prywatnego, ponad 70 proc. z nich zatrudnia mniej niż 100 pracowników. W ankiecie wzięły udział firmy prywatne (78 proc.), instytucje dobroczynne (charities) – 14 proc., oraz sektor publiczny – 8 proc. Aż 90 proc. reprezentuje stanowisko, że w działalności gospodarczej ważne są i należycie sprawowane władztwo (governance), i przywództwo (leadership).

Oświata i przemysł deklarują niedostatek wykwalifikowanej kadry i wyrażają obawę, czy uda się ją zrekrutować w najbliższym roku. Braków kadrowych nie odczuwają – i nie spodziewają się – sektory bankowości i ubezpieczeń oraz IT i komunikacji. Ciekawe jest podejście firm do Fair Work Nation Framework: tylko 43 proc. menedżerów zna zasady tego programu, ale aż 66 proc. deklaruje jego stosowanie. Jeszcze ciekawsze są opinie o podatkach: 65 proc. ankietowanych uznaje, że wpływy z podatków korporacyjnych są właściwie wykorzystywane, 58 proc. wyraziło taką opinię o PiT, a 43 proc. – o podatkach lokalnych. Wskaźnik niezadowolenia z podatku korporacyjnego jest niższy (28 proc.) niż z podatków od dochodów osobistych i komunalnych (po 40 proc.). Ciekawe są także opinie, na co powinny zostać obrócone wpływy z podatków w następstwie ich ewentualnego podwyższenia: otóż na oświatę (58 proc. wskazań), Narodową Służbę Zdrowia (NHS – 38 proc.) i ochronę środowiska (34 proc.). Gdyby nad Wisłą, zamiast kierować się troską o słupki poparcia w hipotetycznych wyborach dbano o opinię przedsiębiorców na temat podatków, sytuacja finansów publicznych zapewne byłaby lepsza.

Za najważniejsze zadania Szkocji w perspektywie najbliższych 5 lat członkowie IoD Scotland uznają politykę zatrudnienia, rozwój nauki i techniki oraz ochronę środowiska. 79 proc. ankietowanych uznaje, że rząd Szkocji sprawnie i skutecznie wykonuje zadania publiczne, dobrze zarządza kadrami i należycie reguluje rynek. O rządzie Zjednoczonego Królestwa takie opinie wyraziło aż 65 proc. menedżerów. To przeczy stereotypowi głoszącego antagonizm Edynburga i Londynu.

Ukuta przez Anglików czarna legenda głosi, że Szkoci są skąpi, lecz raport o stanie państwa szkockiego pokazuje same pozytywne cechy jego mieszkańców: mają wyobraźnię podatkową, wspierają lokalny rząd Szkocji i wcale nie wyrażają najgorszego zdania o rządzie w Londynie. Badanie nie objęło zagadnień kontrowersyjnych, jak szkocki separatyzm, niechęć większości mieszkańców do opuszczenia Unii Europejskiej, ocena konsekwencji Brexitu i szanse Szkotów na powrót do Unii. Są to sprawy wielkiej polityki, a najwięcej szkockich przedsiębiorstw zatrudnia mniej niż 10 pracowników. Z takiej drobnicy nie stworzy się armii walecznych serc, którą współczesny William Wallace poprowadziłby na pogrom Anglików.

Tekst ogłoszony w Gazecie Giełdy i Inwestorów PARKIET 29 marca 2022 r.

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.